Julka opowiadała, że jak jej rodzice chcą w drugim pokoju podłożyc pod choinką prezenty to każą jej i bratu wyjść z domu. więc, wychodzą.... do sąsiadów. a z sąsiadami mają wspólny balkon i z tego balkonu widzą jak rodzice pod choinką krzątają się.
nigdy nie wiadomo ile w takich opowieściach jest prawdy, a ile bajerowania - ważne że dzieci niesamowicie bawią.
o zdjęciach
z serii
podejrzane, nie z balkonu a zza pleców.
Alicja (z Krainy Czarów) miała pewnie inne lusterko niż
Grześ przez Wieś, ale to wydaje się równie magiczne.
0 komentarze:
Prześlij komentarz