5.31.2011






zielono mi
zrobione wieczorem. trochę padało i porządnie grzmiało. w przerwie między opadami, komary, ignorowane, cięły jak cholera.

na marginesie
przedburzowe to najwspanialszy rodzaj światła. barwy stają się wtedy intensywniejsze, bardziej soczyste, aż biją po oczach.



jutro jest Dzień Dziecka. z tej okazji proponuję bunt rodziców. żadnego kupowania nowych zabawek. w zamian za to, dla dzieci całodzienny obowiązek zabawy tym co mają: godzina jazdy na longboardzie, rowerze, rolkach, godzina układania z Lego, zabawy autami i gry w piłkę, godzina czytania książki lub oglądania ilustracji i rysowania własnych, klilka chwil na przebranie lalek, zabawę w agentów i na lepienie z masy.......
jestem pewna, nie starczyłoby im czasu nawet na zjedzenie posiłków, a tym bardziej na pójście do przedszkola/szkoły.


...wartość poślizgu niezbędna do przeniesienia momentu nominalnego podczas ruchu ustalonego wynosi 2 do 3%. należy zauważyć, że dopiero przy pewnej prędkości obrotowej części czynnej, ruszy część bierna..... (Hann, Czyński)

no i jak tu go zrozumieć... (?)

5.30.2011



udało jej się usłyszeć, co powiedział Królik, zanim zniknął za rogiem: "na moje uszy i wąsiki ależ robi się późno!"...... (Lewis Carroll, Alicja w Krainie Czarów)

święte słowa.

5.28.2011



rozważna i romantyczna
no i która jest która?

5.27.2011




Trzej muszkieterowie,
zdjęcie z serii być jak .....
d'Artagnan

(choć w powieści, z d'Artagnan to była ich czwórka)



zrobi nam pani zdjęcie?
ale szybko się znudziły, rozgadały, zapomniały, że je fotografuję.

chwilę później o zdjęciach, Kuba (lat 9)
ale one szare!
żeby było jasne, też miał w dłoni aparat.